Co tu się wydarzyło?! Czyli „Randomowe Rzeczy” opanowały szkołę! Jeśli widzieliście ostatnio na korytarzach kogoś z wałkiem do ciasta, świecznikiem, albo wiertarką – spokojnie, to nie błąd w symulacji! To akcja „Random Item Day”, którą rozkręciła pani Izabela Kowalik razem z mega kreatywną klasą 2 TZ technik logistyk O co w tym wszystkim chodziło? Zasada była prosta: przynieś do szkoły najbardziej losowy, dziwny lub zaskakujący przedmiot, jaki znajdziesz w domu. Efekt? Szkoła na jeden dzień zamieniła się w muzeum osobliwości i galerię uśmiechu. Czemu to służyło? Totalny restart: Chcieliśmy na chwilę oderwać się od sprawdzianów i kartkówek. Nic tak nie poprawia humoru, jak widok kumpla z klasy niosącego krzesełko turystyczne .Icebreaker: Te przedmioty to genialne tematy do rozmów. Nagle okazuje się, że każdy ma w domu jakąś ciekawą historię do opowiedzenia. Szkoła z dystansem: Pokazujemy, że mamy do siebie dystans i potrafimy się wspólnie bawić. Po co to robimy? Chodzi o vibe i relacje. Dzięki pomysłowi pani Izabeli Kowalik i zaangażowaniu klasy 2TZ technik logistyk udowodniliśmy, że nasza szkoła to miejsce, gdzie liczy się nie tylko wiedza, ale też wyobraźnia i dobra energia. Dzięki wszystkim za udział! Daliście czadu!